Igor i Gosia w końcu zrobili imprezę w swoim nowym domku wakacyjnym. Chwalili się nim już od roku, a zarówno Marta z Pawłem jak i Edyta z Wojtkiem nie mogli się doczekać, kiedy w końcu odwiedzą to urocze, jak wynikało z opowiadań, miejsce, zaopatrzone w taras z basenem i saunę. Dlatego mimo tego, że Edyta musiała pracować następnego dnia, a żeby ją odwieźć Wojtek nie mógł za dużo wypić, obie pary stawiły się o umówionej godzinie. Z tym, że z Martą i Pawłem przybyła jeszcze jedna, tajemnicza postać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieznajomy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieznajomy. Pokaż wszystkie posty
środa, 29 października 2025
wtorek, 24 czerwca 2025
Mechanik?
Wróciłam do domu wyjątkowo napalona. Szukałam mojego narzeczonego... przepraszam - męża. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić, a przecież minęły już trzy miesiące. Więc... szukałam mojego męża, ale wyglądało na to, że nie ma go w domu. Dla pewności zajrzałam jeszcze do garażu i proszę - oto spod auta wyglądała dolna połowa męża, ubrana w ten jego kombinezon mechanika, który wkładał grzebiąc w samochodzie. Podkradłam się cichutko, kucnęłam obok i zaczęłam delikatnie masować jego krocze.
wtorek, 27 maja 2025
Niebieskie majteczki
W pierwszej chwili po obudzeniu nawet nie wiedziałem gdzie jestem. Dopiero później przypomniałem sobie, że musiałem przerwać podróż i, na szczęście, stało się to w mieście, w którym mieszkał mój kumpel. Pukanie do drzwi o północy, wproszenie się a następnie padnięcie na kanapie. Powiedział, że uprzedzi współlokatorów, żeby się nie wystraszyli, że musi iść do roboty na nockę i że pogadamy rano, jak wróci. Ale jeszcze nie było rano, ledwie świt, a ktoś ewidentnie stał w salonie i przyglądał mi się. Otworzyłem oczy. Dziewczyna miała na sobie tylko niebieskie majteczki.
niedziela, 16 marca 2025
Suka Spłaca Długi (zajawka)
Ryszard miał ostatnio pecha. Stracił trochę pieniędzy na inwestycjach. Na domiar złego, nie były to jego pieniądze - kasa należała do jego kumpla, który miał opinię dość bezwzględnego. Naliczane odsetki powiększały kwotę i kiedy Ryszard mógł zacząć spłacać, stać go było tylko na uregulowanie odsetek. Spłacał je więc co miesiąc, a dług nie malał. Rzecz w tym, że Cezaremu, facetowi w którego kieszeni siedział Ryszard od pół roku, podobała się Aneta - dziewczyna Ryszarda, z którą ten wiązał dalekosiężne plany. Aneta wiedziała, że Czarek ma na nią oko, bo kiedyś, kiedy jeszcze obu panów nie łączyły interesy i lichwiarz bywał u Ryszarda czysto towarzysko, niejednokrotnie widziała jak na nią patrzy. Teraz, widząc jak jej chłopak się męczy, postanowiła to wykorzystać i zakończyć całą sprawę.
sobota, 1 marca 2025
Raz na wozie, raz pod wozem (zajawka)
Kamila miała wyzywający styl bycia. Lubiła kusić. Trzeba jednak przyznać, że kiedy dochodziło co do czego, nie często zdarzało jej się wycofać. A zatem ten, kto wytrzymał jej kuszenie i wygrał w jej własną grę, często dostawał to, czego chciał.
piątek, 17 stycznia 2025
Chciałem wiedzieć (zajawka)
Moją obecną narzeczoną poznałem w takich okolicznościach, że od początku musiałem wiedzieć co to za ziółko. Jeśli dziewczyna podchodzi do ciebie na imprezie i mówi, że założyła się z przyjaciółką o to, która z nich obciągnie większej ilości facetów i pyta, czy tamta już zdążyła, bo nie mogą robić laski temu samemu facetowi, a potem wychodzi z tobą do łazienki i przez bite pół godziny ssie twojego fiuta, a ty orientujesz się, że dopiero przyszedłeś i nie zdążyłeś jeszcze wypić drinka, to wiesz co jest grane. Ale jeżeli w dodatku po wspomnianej półgodzinie ssania fiuta, dziewczyna orientuje się, że koleżanka zdążyła w tym czasie zaliczyć pół imprezy i wygraną ma w kieszeni, więc wychodzi z tobą z tej imprezy i jedziecie do ciebie, przez resztę nocy pieprzyć się jak króliki, a rano proponujesz jej randkę, a ona się zgadza, to kiedy jesteście razem wiesz, że to nie będzie zwyczajny związek. Dlatego właśnie powiedziałem mojej Eli, że pozwalam jej na wiele, ale chcę o wszystkim wiedzieć. Nie chcę, żeby robiła coś za moimi plecami. I przez ostatnie pół roku polubiłem to!
środa, 7 sierpnia 2024
Po szczeblach kariery (zajawka)
Nie rozumiem kobiet, które biadolą o tym, czego to kobiety nie muszą robić, by dostać dobrą pracę, awansować, dostać podwyżkę itp. Ja uważam to za olbrzymi atut. Faceci nie mogą iść tą drogą, a kobiety mogą. Nie muszą, ale mają taką opcję. Ja z niej skorzystałam i nigdy nie żałowałam.
Myślę nawet, że złe są tylko te, które z tej drogi nie skorzystały. I złe są wcale nie na facetów, ale na te babeczki, które wybrały właśnie tę możliwość.
niedziela, 28 kwietnia 2024
Ona chce ich poznać - zajawka
Mój mąż nigdy nie zapoznał mnie ze swoimi kolegami z czasów studiów, ale słyszałam wiele historii o nich i ogólnie o tamtym okresie życia mojego ukochanego. Podobno był dość dziki i obfitował w ekscesy. Często opowiadał mi różne rzeczy z tamtych czasów, a to niezmiennie mnie podniecało. Mąż lubił więc dawkować informacje, nakręcać mnie, a później zabawiać się. W takie noce po prostu pieprzyliśmy się jak króliki!
poniedziałek, 6 listopada 2023
Pozwolenie
- Tak się zastanawiałam, czy chciałbyś, żeby jakaś inna dziewczyna Ci obciągnęła.
- Wow! Skąd to się wzięło?
- No wiesz... taka fantazja. Chciałbyś?
- To brzmi jak pułapka. Wiesz, że mi wystarczasz?
- Tak, ale...
- Ale?
- Ostatnio ciągle jesteś zmęczony. Już prawie nic nie robimy. Może potrzebujesz odmiany? Urozmaicenia?
- Kotku, to nie o to chodzi. Wiesz, że dużo pracuję przy tym nowym projekcie. Nasz szef odchodzi jak skończymy i jego stanowisko będzie do wzięcia. Staram się wykazać, póki czas.
- Wiem, wiem... ale może by Ci to pomogło?
- Nie, kotku, dzięki.
- Ok... ale w zasadzie to jest coś jeszcze...
niedziela, 18 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #22
Po takim weekendzie jestem gotowa na ssanie każdego kutasa. Uwielbiam być uległą, oralną zdzirą!
wtorek, 13 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #13
Co to było?! Szok jakiś! Nigdy nie przeżyłam czegoś takiego! Jeszcze mi się nogi trzęsą!
piątek, 17 marca 2023
Konferencja żony
- Cieszę się, że już wróciłaś Kochanie. Jak było na konferencji?
- Dobrze, chociaż spodziewałam się, że będzie większa frekwencja. No i nie było Adama z mojej byłej firmy.
- Uuu... przykro mi. To znaczy, że nie zrealizowałaś swojej fantazji?
- Nie, tamtej nie. Ale wymyśliłam coś innego, chyba nawet lepszego. Chcesz posłuchać?
- Znasz mnie...
piątek, 3 lutego 2023
Zastępstwo na Pokerze
Raz w tygodniu grywam w pokera z kolegami. Skład czasem się zmienia, ale trzon pozostaje ten sam. Bywa, że nie mogę przyjść i wtedy zastępuje mnie moja dziewczyna, która też jest niezłym graczem, a do tego wprowadza do towarzystwa nieco zamieszania, które jest dobre, jeśli chce się wygrywać. Aha, jeśli nie gracie w pokera, powinniście wiedzieć o tej grze jedno - nie warto grać, jeśli gra się o nic. Tylko gra na pieniądze daje emocje, których szukamy przy karcianym stoliku.
poniedziałek, 28 listopada 2022
Dać się Wykorzystać
Ostatnio koleżanka opowiadała mi historię ze swoich nastoletnich czasów, jak pod koniec liceum chodziła na imprezy i często urywał jej się film. Parę razy obudziła się w obcym miejscu czując, że została wykorzystana. Powiedziałam jej, że to nie fajne i że powinna to zgłosić na policję, ale odparła, że źle ją zrozumiałam. Dla niej to było super uczucie wiedzieć, że została zerżnięta i nie pamiętać przez kogo. Czuła się niesamowicie podniecona, kiedy później, w szkolnym korytarzu chłopcy rzucali jej znaczące spojrzenia, a ona nie była pewna, czy to dlatego, że wiedzieli, czy dlatego, że widzieli, czy może dlatego, że ją posuwali, a ona nic nie wie. Z czasem te opowieści zaczęły mnie podniecać, aż w końcu nie mogłam przestać o nich myśleć.
wtorek, 25 października 2022
Dziewczyna Utrzymanka
- Podsumowałem w końcu nasze rachunki. Budżet domowy się nie domyka i nie domknie.
- Jest aż tak źle?
- Obawiam się, że tak. Nie stać nas na utrzymanie samochodu i wyjścia do restauracji. Z rachunkami za mieszkanie jakoś sobie poradzimy, ale nad telefonami trzeba się będzie zastanowić, jeśli chcemy coś jeść.
- To fatalnie. A tak chciałam pojechać na wakacje.
- Nic z tego. No i musisz znaleźć sobie jakąś pracę.
- Kiedy mój kanał na YouTube ma coraz więcej oglądających. Może z tego coś będzie.
- Kotku... Przykro mi to mówić, ale nie mamy czasu. Potrzebujemy gotówki już teraz.
czwartek, 25 sierpnia 2022
Niewinny flirt (#krótka historia)
Wczoraj, kiedy jadłam z mężem wczesny obiad w restauracji, wydarzyło się coś niezwykłego. Niecodziennego. Początkowo nie wiedziałam jak się zachować, ale później uznałam, że poddam się wpływowi chwili. Muszę przyznać, że bardzo mnie to podekscytowało.
poniedziałek, 20 czerwca 2022
Wyznania z czata (autentyk)
Elkę poznałem na czacie erotycznym. Chociaż, może "poznałem" to za duże słowo - rozmawialiśmy (i nadal rozmawiamy), opowiedziała mi o swoim związku, albo raczej związkach, a że to ciekawa historia, zapytałem czy mogą ją opisać. Zgodziła się na opublikowanie części swoich wyznań, wraz z najświeższymi, które wydały mi się najbardziej interesujące. Nie jest to może długa opowieść, ale obiecała, że jeśli wydarzy się coś dalej, to opowie. Być może ktoś z Was spotkał Elę na czacie - jeśli tak, to opowiadanie będzie miało dla Was dodatkowy urok.
sobota, 19 marca 2022
Nietypowa Propozycja
Podeszła do mnie w klubie. Szczupła, drobna blondyneczka. Ładniutka, chociaż prawie bez biustu. Patrzyłem na nią z góry, mimo że miała obcasy. Ale byłem po drugim piwie, a ona zagadała do mnie sama, więc to chyba oczywiste, że mi się spodobała, prawda? Nie czepiaj się!
czwartek, 9 września 2021
Mąż Podglądacz #1
Przeprowadziliśmy się ostatnio na nowe osiedle. Segment marzył nam się od dawna. W końcu przestaliśmy się gnieździć w ciasnym mieszkaniu i odetchnęliśmy pełną piersią.
Osiedle było piękne, jasne, zielone, zamieszkane przez spokojnych i dość majętnych ludzi w różnym wieku. Od razu się wpasowaliśmy, chociaż nie mieliśmy czasu, by zorganizować właściwe powitanie dla całej nowej społeczności. Odłożyliśmy to na "za jakiś czas".

wtorek, 6 lipca 2021
Racjonalizująca Żona
- Witaj Kochany mężu. Jak tam w domu?
- Tu wszystko dobrze. Powiedz mi lepiej jak tam delegacja?
- Ogólnie dobrze, ale dzwonię, bo muszę Ci o czymś powiedzieć. Ale to nic związanego z pracą.
- Tak?
- Pękła nam gumka.
- Co takiego?
- Prezerwatywa.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)