Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Softcore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Softcore. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 września 2025
środa, 7 sierpnia 2024
Po szczeblach kariery (zajawka)
Nie rozumiem kobiet, które biadolą o tym, czego to kobiety nie muszą robić, by dostać dobrą pracę, awansować, dostać podwyżkę itp. Ja uważam to za olbrzymi atut. Faceci nie mogą iść tą drogą, a kobiety mogą. Nie muszą, ale mają taką opcję. Ja z niej skorzystałam i nigdy nie żałowałam.
Myślę nawet, że złe są tylko te, które z tej drogi nie skorzystały. I złe są wcale nie na facetów, ale na te babeczki, które wybrały właśnie tę możliwość.
wtorek, 19 września 2023
Dwa przedziały dalej
Razem z moją nową dziewczyną podróżowaliśmy trochę w wakacje. A w czasie tych wycieczek uprawialiśmy dużo seksu. Serio - pieprzyliśmy się cały czas, przy każdej nadarzającej się okazji. Myślicie, że to super, mieć taką dziewczynę? Przez pierwsze dwa tygodnie też tak myślałem, ale później... zmęczyłem się. A ona ciągle miała ochotę. Fiut mnie już bolał od odwiedzania wszystkich trzech jej gościnnych dziurek, a ona nadal chciała. I groziła, że jeśli jej nie dogodzę, albo chociaż nie dam obciągnąć, to zrobi to z kimś innym, kto będzie chętny. To właśnie podsunęło mi nietypowe "rozwiązanie" mojego problemu.
sobota, 15 lipca 2023
Wyjazd w trójkącie #1
Razem z moją dziewczyną Elą bardzo chcieliśmy wyjechać na wakacje. Niestety żadne z nas nie miało pieniędzy, by taki wyjazd zrealizować. To powodowało napięcia, które doprowadzały nas do szału. Nie byliśmy ze sobą jeszcze zbyt długo i bałem się, że ta sytuacja doprowadzi w końcu do naszego rozstania, a tego żadne z nas nie chciało.
piątek, 30 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #39
Dzisiaj było oficjalne zakończenie roku w mojej głupiej szkole. Było też ostatnie ruchanko z Piotrkiem.
czwartek, 29 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #38
Drogi Pamiętniczku, musiałam zrobić sobie przerwę. Od seksu i nawet od pisania. To, co wydarzyło się we wtorek wywarło na mnie większe wrażenie niż myślałam.
środa, 21 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #27
Poprzedni wpis dokończyłam przed chwilą, w bardziej "tajnym" pamiętniczku. Pisanie przerwał mi Piotrek, który wyszedł wcześniej niż myślałam. I dobrze, bo to, co tam opisałam zszokowałoby każdego. Chociaż z drugiej strony mój chłopak zostawiłby mnie nawet, gdyby przeczytał tylko to, co tutaj piszę...
środa, 14 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #17
Nie dostałam żadnego znaku. Zupełnie nic. Chyba czas odpuścić i znów stać się grzeczną dziewczynką.
Drogi Pamiętniczku #16
Drogi Pamiętniczku, wczoraj wieczorem zaskoczył mnie mój chłopak. Zadzwonił koło siódmej i zaproponował, żebyśmy się spotkali. Ucieszyłam się, że ma dla mnie czas. Zaprosił mnie do restauracji, a potem odprowadził spacerem do domu. Było bardzo romantycznie i przyjemnie. Powiedział mi mnóstwo komplementów. Zaczynam mieć wyrzuty sumienia...
wtorek, 13 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #12
Cieszę się, że poprzedni wpis ukryłam, na wypadek, gdyby ktoś niepowołany zajrzał do pamiętnika. Boję się, co zrobiłby mój chłopak, gdyby wiedział o wszystkim, co się wydarzyło.
niedziela, 11 czerwca 2023
sobota, 10 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #8
Chłopak mnie nie wystawił. Spotkaliśmy się, było miło, ale... czegoś mi brakowało. Nawet nasze zbliżenie było jakieś takie.. zwyczajne. Chyba potrzebuję mocniejszych wrażeń. Cały czas myślę o tym, co zdarzyło się w środę i robię sobie dobrze...
piątek, 9 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #6
Obudziłam się nie mogąc uwierzyć co się wczoraj stało. Czy ja naprawdę zrobiłam laskę w kinie? Czy naprawdę zrobiłam to z innym facetem? Jak to o mnie świadczy? A w dodatku zaraz będę się z nim widziała w szkole. Co jeśli do mnie zagada? Co mam robić?
czwartek, 8 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #4
Zaprosił mnie! Naprawdę mnie zaprosił! A więc to nie tylko moje fantazje! A ja, głupia, nie powiedziałam mu, że mam chłopaka. I teraz nie wiem co robić.
środa, 7 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #3
Byłam dziś na basenie w nowym kostiumie. Ten kolega był tam z przyjaciółmi. Puścił do mnie oko. Nie wiem co mam robić.
wtorek, 6 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #2
Dzisiaj zagadał do mnie jeden z chłopaków w szkole, który kiedyś mi się podobał, ale nie miałam śmiałości. A on podszedł do mnie jak gdyby nigdy nic i powiedział, że widział mnie na basenie. I że "fajnie wyglądałam"! Przysięgam, że następnym razem założę lepszy kostium.
poniedziałek, 5 czerwca 2023
Drogi Pamiętniczku #1
Drogi pamiętniczku. Piszę tutaj, gdyż nie mam nikogo, komu ufałabym na tyle, by zwierzyć się z sekretu. Poważnie myślę o zdradzeniu mojego chłopaka. Waham się, bo nie układa nam się źle, ale myślę, że prędzej czy później to się stanie...
piątek, 3 lutego 2023
Zastępstwo na Pokerze
Raz w tygodniu grywam w pokera z kolegami. Skład czasem się zmienia, ale trzon pozostaje ten sam. Bywa, że nie mogę przyjść i wtedy zastępuje mnie moja dziewczyna, która też jest niezłym graczem, a do tego wprowadza do towarzystwa nieco zamieszania, które jest dobre, jeśli chce się wygrywać. Aha, jeśli nie gracie w pokera, powinniście wiedzieć o tej grze jedno - nie warto grać, jeśli gra się o nic. Tylko gra na pieniądze daje emocje, których szukamy przy karcianym stoliku.
środa, 18 stycznia 2023
Wyrzuć to z siebie
Ela od roku pracowała ze swoim chłopakiem i jego najlepszym kumplem. Założyli te firmę razem, żeby uniezależnić się od kaprysów korporacji, w której pracowali uprzednio. szło całkiem dobrze. Na tyle dobrze, że pół roku temu Ela i Sebastian zaręczyli się. Jednak im bardziej zbliżał się termin ślubu, tym więcej problemów nawarstwiało się w pracy. Wszystko przez to, że Czarek zrobił się jakiś dziwnie rozmarzony. Jego wydajność słabła z dnia na dzień. Jednocześnie Ela zaczęła zauważać ukradkowe spojrzenia, jakie jej rzucał i zrozumiała na czym polega problem. Postanowiła naradzić się ze swoim narzeczonym.
czwartek, 25 sierpnia 2022
Niewinny flirt (#krótka historia)
Wczoraj, kiedy jadłam z mężem wczesny obiad w restauracji, wydarzyło się coś niezwykłego. Niecodziennego. Początkowo nie wiedziałam jak się zachować, ale później uznałam, że poddam się wpływowi chwili. Muszę przyznać, że bardzo mnie to podekscytowało.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)