Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krótka historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krótka historia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 czerwca 2025

Mechanik?

Wróciłam do domu wyjątkowo napalona. Szukałam mojego narzeczonego... przepraszam - męża. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić, a przecież minęły już trzy miesiące. Więc... szukałam mojego męża, ale wyglądało na to, że nie ma go w domu. Dla pewności zajrzałam jeszcze do garażu i proszę - oto spod auta wyglądała dolna połowa męża, ubrana w ten jego kombinezon mechanika, który wkładał grzebiąc w samochodzie. Podkradłam się cichutko, kucnęłam obok i zaczęłam delikatnie masować jego krocze.

środa, 7 sierpnia 2024

Po szczeblach kariery (zajawka)

Nie rozumiem kobiet, które biadolą o tym, czego to kobiety nie muszą robić, by dostać dobrą pracę, awansować, dostać podwyżkę itp. Ja uważam to za olbrzymi atut. Faceci nie mogą iść tą drogą, a kobiety mogą. Nie muszą, ale mają taką opcję. Ja z niej skorzystałam i nigdy nie żałowałam.

Myślę nawet, że złe są tylko te, które z tej drogi nie skorzystały. I złe są wcale nie na facetów, ale na te babeczki, które wybrały właśnie tę możliwość.

niedziela, 25 lutego 2024

Tajemnica

Mam dla Ciebie propozycję, ale mam też warunki. Od jakiegoś czasu o tym myślałam i chcę to zrobić, ale nikt nie może się dowiedzieć kim jestem. A dowie się, jeśli będę nieostrożna. Napisałeś kiedyś dla mnie opowiadanie i coś Ci obiecałam, jeśli to zrobisz. Pamiętam, że nie wierzyłeś, że to zrobię i wiem, że sprawy się pokomplikowały i minęło już kilka miesięcy, ale tak musi być. Chcę się jednak spotkać i zrobić to, co obiecałam.

poniedziałek, 15 stycznia 2024

Powtórka z żonatym - zajawka

- Cześć, to ja. Spotkamy się?
- Dziewczyno, daj spokój. Nie dzwoń do mnie do domu. Moja żona mogła odebrać.
- Coś bym wymyśliła. To jak? Spotkamy się?
- Myślałem, że masz męża.
- Co z tego?
- Nie będzie miał nic przeciwko?
- Wyszedł z kolegami jak co czwartek. Wróci dopiero nad ranem a i tak nic nie będzie pamiętał. No, dalej.
- Słuchaj... to, że raz się spiknęliśmy nie znaczy, że będę to kontynuował. Mam żonę...
- Jasne! Chcesz mi powiedzieć, że ta Twoja Marylka potrafi zająć się Twoim fiutem tak jak ja? Kiedy ostatni raz Ci ssała?
- Nie w tym rzecz...
- Właśnie, że w tym. Bo ja ssałam Twojego kutasa dwa dni temu, pamiętasz?
- Tak...
- A pamiętasz co powiedziałeś, kiedy już spuściłeś mi się w usta? Powtórz to...
- Powiedziałem, że moja żona nigdy nie robi mi z połykiem.
- I...?
- I że od lat mi nie obciągała.
- A ja zamierzam. Zamierzam ci też pozwolić się zerżnąć. Pozwolić ci spuścić się gdzie chcesz.
- Chryste... no dobra. Gdzie się spotkamy?
- Tam gdzie ostatnio.
- Powiedz mi tylko... dlaczego ja.
- Masz wielką pałę. Największą jaką miałam. Chcesz spróbować wcisnąć ją w moją ciasną dupę?
- Chryste...
- Bo ja chcę ją wylizać po tym, jak już ją z niej wyjmiesz...
- Już jadę.

wtorek, 1 sierpnia 2023

Moja kolej

Jak co miesiąc, pierwszego odbyło się specjalne zebranie zarządu. Każda z sekretarek ma tego dnia swój dyżur i dzisiaj, pierwszego sierpnia, padło na mnie. Nie mam nikomu za złe, wiedziałam o tych obowiązkach, kiedy dołączałam do firmy i zgodziłam się na nie. Poza tym to tylko raz w roku, prawda?

środa, 21 czerwca 2023

Drogi Pamiętniczku #27

Poprzedni wpis dokończyłam przed chwilą, w bardziej "tajnym" pamiętniczku. Pisanie przerwał mi Piotrek, który wyszedł wcześniej niż myślałam. I dobrze, bo to, co tam opisałam zszokowałoby każdego. Chociaż z drugiej strony mój chłopak zostawiłby mnie nawet, gdyby przeczytał tylko to, co tutaj piszę...

wtorek, 4 kwietnia 2023

O co gracie?

Jak co środę, graliśmy w akademiku w tysiąca. Tak jak niektórzy organizowali wieczory gier, by rozegrać kilka partii w modne ostatnio planszówki, ja i dwóch moich kumpli grywaliśmy w tysiąca. Ten wieczór jednak, miał się okazać punktem zwrotnym w historii "wieczorów gier", a to za sprawą Sabiny.

piątek, 3 lutego 2023

Zastępstwo na Pokerze

Raz w tygodniu grywam w pokera z kolegami. Skład czasem się zmienia, ale trzon pozostaje ten sam. Bywa, że nie mogę przyjść i wtedy zastępuje mnie moja dziewczyna, która też jest niezłym graczem, a do tego wprowadza do towarzystwa nieco zamieszania, które jest dobre, jeśli chce się wygrywać. Aha, jeśli nie gracie w pokera, powinniście wiedzieć o tej grze jedno - nie warto grać, jeśli gra się o nic. Tylko gra na pieniądze daje emocje, których szukamy przy karcianym stoliku.

środa, 18 stycznia 2023

Wyrzuć to z siebie

Ela od roku pracowała ze swoim chłopakiem i jego najlepszym kumplem. Założyli te firmę razem, żeby uniezależnić się od kaprysów korporacji, w której pracowali uprzednio. szło całkiem dobrze. Na tyle dobrze, że pół roku temu Ela i Sebastian zaręczyli się. Jednak im bardziej zbliżał się termin ślubu, tym więcej problemów nawarstwiało się w pracy. Wszystko przez to, że Czarek zrobił się jakiś dziwnie rozmarzony. Jego wydajność słabła z dnia na dzień. Jednocześnie Ela zaczęła zauważać ukradkowe spojrzenia, jakie jej rzucał i zrozumiała na czym polega problem. Postanowiła naradzić się ze swoim narzeczonym.

środa, 21 września 2022

Zajebisty Wieczór (#krótka historia)

Wczoraj miałam zajebisty wieczór. Dałam się namówić współlokatorom mojego chłopaka na trójkącik. Byłam pijana, to prawda, ale i tak nie żałuję, bo wyszło świetnie. Niespodziewanie zajebiście.

piątek, 9 września 2022

Przyłapani (#krótka historia)

Tomek posuwał Anię, seksowną, niewierną żonkę. Skąd wiedział, że niewierną? Cóż, to nie była jego żonka. Wniosek nasuwał się sam. Ania była chętna, więc wykorzystał sytuację. Wypięła się, a on śmiało poczynał sobie z jej cipką w pozycji na jeźdźca. Nawet nie kazała mu założyć gumki. Wszystko było dobrze, aż do momentu, kiedy przy uchu usłyszał metaliczny trzask.

czwartek, 25 sierpnia 2022

Niewinny flirt (#krótka historia)

Wczoraj, kiedy jadłam z mężem wczesny obiad w restauracji, wydarzyło się coś niezwykłego. Niecodziennego. Początkowo nie wiedziałam jak się zachować, ale później uznałam, że poddam się wpływowi chwili. Muszę przyznać, że bardzo mnie to podekscytowało.

poniedziałek, 11 lipca 2022

Uległa żona planuje rocznicę (#krótka historia)

- Kochanie, chyba wymyśliłam idealny prezent na naszą piątą rocznicę. W końcu coś, co naprawdę Ci się spodoba. Chcesz się dowiedzieć co to takiego? 
- Pewnie!
- Ok. To miała być niespodzianka, ale sama jestem tak podniecona, że i tak nie wytrzymam. Opowiem Ci co zaplanowałam.

niedziela, 15 maja 2022

Dług

Pamiętam, jak do niego weszliśmy. Byłem nawet pełen podziwu - facet musiał się nas spodziewać, a jednak nie ukrywał się, nie uciekał, nie barykadował w domu. Kulturalnie otworzył nam drzwi. Nawet żona była w domu. Weszliśmy jak do siebie. Nie protestował. Chłopaki ruszyli do barku z alkoholem, nalali sobie po kielichu i usiedli przy stole. On siedział na kanapie.

czwartek, 24 marca 2022

A podobno nie ma głupich pytań

Przyłapałem narzeczoną na zdradzie. Normalnie wszedłem do mieszkania, a na kanapie w salonie jakiś typ posuwał ją na pieska. Zupełnie nie wiedziałem co z tym zrobić, bo chociaż oczywiście przerwali, nie próbowali ukryć się ani uciekać (a tak to chyba powinno wyglądać), tylko siedzieli nago i patrzyli na mnie dysząc jeszcze. Zanim moment dramatyzmu minął, powiedziałem tylko:
- Rozumiem, że z nami koniec? Zrywamy zaręczyny?
A ona odparła:
- Nie, dlaczego? 
- Chcesz być z nim - powiedziałem ze zdziwieniem. Wtedy odezwał się koleś.
- No coś Ty! Ja mam żonę!
I znów nie wiedziałem co mam zrobić. Powiedziałem więc:
- Ok, wychodzę na pół godziny. Jak wrócę, bądźcie już umyci i ubrani. Musimy porozmawiać. Jeśli odpowiecie szczerze na moje wszystkie pytania, może coś z tego będzie.

sobota, 12 marca 2022

Odważny Start Olgi (#krótka historia)

W jednym z komentarzy zostałem poproszony o umieszczenie ostrzeżeń, więc... to nie jest opowiadanie dla każdego.

Prowadzimy przejściowy dom dziecka, czyli miejsce, gdzie siedemnastolatkowie, którzy nie mają szans na adopcję, przygotowują się do samodzielnego życia. Oczywiście wspieramy także naszych dawnych podopiecznych, którzy przynajmniej na początku potrzebują poczucia wspólnoty, miejsca gdzie mogą wracać, namiastki rodziny. Oczywiście największą pomocą są sami dla siebie, gdyż przez lata pojawia się u nich poczucie braterstwa, które nie jest do przecenienia. 

sobota, 11 grudnia 2021

Wieczorne palenie na ukojenie nerwów (#krótka historia)

Mój mąż ma taki zwyczaj, że codziennie po kolacji wychodzi do naszego ogrodu zapalić papierosa. Co prawda nałóg rzucił dość dawno, ale od pewnego czasu pali tego jednego dziennie. Mówi, że to nie uzależnia, a pomaga mu pomyśleć, poradzić sobie z problemami. Faktycznie, kiedy wraca jest zrelaksowany i rozluźniony. Ma więcej cierpliwości dla mnie i dla dzieci. Inny człowiek.

niedziela, 7 listopada 2021

Prawie męski wypad (#krótka historia)

- W końcu koniec sesji! Juhu! Czas się odstresować nad jeziorkiem.
- Dokładnie Stary! Tylko słoneczko, łódka, wędki i rybki, a wieczorem ognisko.
- No to za męski wypad!
- Za męski wypad!
- Żadnych bab.
- I żadnych Bab! Amen.
- Chłopaki... a mogę jechać z wami?

czwartek, 9 września 2021

Mąż Podglądacz #1

Przeprowadziliśmy się ostatnio na nowe osiedle. Segment marzył nam się od dawna. W końcu przestaliśmy się gnieździć w ciasnym mieszkaniu i odetchnęliśmy pełną piersią. 

Osiedle było piękne, jasne, zielone, zamieszkane przez spokojnych i dość majętnych ludzi w różnym wieku. Od razu się wpasowaliśmy, chociaż nie mieliśmy czasu, by zorganizować właściwe powitanie dla całej nowej społeczności. Odłożyliśmy to na "za jakiś czas".