Wojtek i Justyna byli parą od liceum. Ona była jego pierwszą poważną dziewczyną, a on także jej pierwszym partnerem. Pasowali do siebie i wszyscy znajomi wiedzieli od zawsze, że pozostaną razem. Okazało się jednak, że Brak doświadczenia z innymi potrafi obudzić fantazje na ten temat. W tym przypadku, pierwszym w którym obudziły się one był Wojtek. Stało się tak w najbardziej odpowiednim momencie - w czasie wakacyjnego wyjazdu. Traf chciał, że nad jezioro wybrali się we trójkę, wraz ze szkolnym kolegą obojga - Krzyśkiem, którego ojciec miał domek obok plaży. Tam też wylądowali. Już pierwszej nocy Wojtek opowiedział swojej ukochanej o tym, co siedzi mu w głowie.
piątek, 10 lipca 2026
czwartek, 11 czerwca 2026
Nowy sprzęt na siłowni (zajawka)
Odkąd rozstałam się z chłopakiem, moje życie całkowicie się zmieniło. Na lepsze. Owszem - początek był trudny, szczególnie kiedy nakryłam Krzyśka z moją najlepszą przyjaciółką Kaśką. Byłą najlepszą przyjaciółką oczywiście, chociaż szczerze mówiąc myślę o tym, żeby się z nią pogodzić. W końcu Krzysiek nie powinien jej podrywać ani na nią polecieć. To on miał być mi wierny. W każdym razie następnego dnia po rozstaniu poszłam na siłownię, żeby nie myśleć i... no cóż - myślałam.
środa, 27 maja 2026
Ten błysk w oku musi coś znaczyć
Czy tylko ja mam kumpla, który przy każdej okazji (kiedy dziewczyn nie ma w pobliżu) opowiada jaka jego panna jest dobra w łóżku? Ciąglę słyszę o tym, jak potrafi się wypiąć. Ciągle mówi nam o tym, jak świetnie obciąga. O tym, jak spuszczał się jej w usta, na twarz, na piersi, w cipkę, w tyłek, słyszałem już setki razy, tak jak wszyscy kumple z jego towarzystwa. Najczęściej jednak opowiada o jej umiejętnościach oralnych. Olga musi być mistrzynią obciągania, jeśli wszystkie te opowieści mają w sobie choćby cząstkę prawdy. Niestety (dla kolegi) opowieści te bardzo w nas wsiąkły i okrzepły, a Olgę postrzegać zaczęliśmy niemal wyłącznie przez pryzmat jego słów. Aż pewnego dnia stała się rzecz niespodziewana...
wtorek, 17 marca 2026
Przyłapani (zajawka)
Tego dnia wróciłam wcześniej do domu. Gdybym była facetem, to tak zaczynałby się albo pornos, albo film o rozstaniu. Ale nie jestem facetem, a wcześniejszy powrót do domu nie zaowocował tym, że przyłapałam mojego chłopaka w łóżku z inną. Mimo to, na czymś go przyłapałam.
wtorek, 10 marca 2026
Niestety...
- Niestety, będziesz mu musiała zrobić laskę.
- Co? Miałeś z nim pogadać!
- I pogadałem.
- O tym? Miałeś załątwić, żebym nie musiała.
- To trzeba mu było nie wspominać.
- Myślałam, że zrozumie, że to żart.
- No to nie zrozumiał.
- Kur...
piątek, 2 stycznia 2026
Dorabianie nad jeziorem (zajawka)
- W tym roku chyba nie pojedziesz nad jezioro.
- Co? Dlaczego?
- Nie mamy kasy. Jak zapłacimy rachunki, to nie starczy.
- Ale to tradycja. Jeździmy tam co roku.
- Wiem, mówiłeś mi. Ale w tym roku jesteśmy pod kreską.
- Nie mów, że pół roku po oświadczynach, pół roku przed ślubem, a Ty mi już zakazujesz.
- Kotek, nie chodzi o to, że zakazuję. Nie mamy na rachunki. Znaczy nie na wszystkie. A jak pojedziesz, to wydasz i to, co mamy. Wtedy nic nie zapłacimy. Zrobią się zaległości. Pamiętaj też, że musimy mieć za co zapłacić za ślub.
- Zarobię. Wiesz, że dużo pracuję. Potrzebuję tego wyjazdu. Muszę się odstresować.
- Ja Cię zaraz odstresuję... Rozpinaj rozporek.
środa, 3 grudnia 2025
Czy wiesz, że...
... nie wszystkie opowiadania, które pojawiają się w strefie VIP mają tutaj swoje zajawki? W lewym panelu bocznym, u góry znajduje się za to uaktualniana lista trzech ostatnio dodanych do strefy VIP opowiadań. Jeśli więc nie wiesz, czy w strefie VIP pojawiło się coś nowego od ostatniej wizyty, możesz to sprawdzić właśnie w tym miejscu.
środa, 29 października 2025
Piąte koło nad basenem (zajawka)
Igor i Gosia w końcu zrobili imprezę w swoim nowym domku wakacyjnym. Chwalili się nim już od roku, a zarówno Marta z Pawłem jak i Edyta z Wojtkiem nie mogli się doczekać, kiedy w końcu odwiedzą to urocze, jak wynikało z opowiadań, miejsce, zaopatrzone w taras z basenem i saunę. Dlatego mimo tego, że Edyta musiała pracować następnego dnia, a żeby ją odwieźć Wojtek nie mógł za dużo wypić, obie pary stawiły się o umówionej godzinie. Z tym, że z Martą i Pawłem przybyła jeszcze jedna, tajemnicza postać.
piątek, 26 września 2025
wtorek, 24 czerwca 2025
Mechanik?
Wróciłam do domu wyjątkowo napalona. Szukałam mojego narzeczonego... przepraszam - męża. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić, a przecież minęły już trzy miesiące. Więc... szukałam mojego męża, ale wyglądało na to, że nie ma go w domu. Dla pewności zajrzałam jeszcze do garażu i proszę - oto spod auta wyglądała dolna połowa męża, ubrana w ten jego kombinezon mechanika, który wkładał grzebiąc w samochodzie. Podkradłam się cichutko, kucnęłam obok i zaczęłam delikatnie masować jego krocze.
wtorek, 27 maja 2025
Niebieskie majteczki
W pierwszej chwili po obudzeniu nawet nie wiedziałem gdzie jestem. Dopiero później przypomniałem sobie, że musiałem przerwać podróż i, na szczęście, stało się to w mieście, w którym mieszkał mój kumpel. Pukanie do drzwi o północy, wproszenie się a następnie padnięcie na kanapie. Powiedział, że uprzedzi współlokatorów, żeby się nie wystraszyli, że musi iść do roboty na nockę i że pogadamy rano, jak wróci. Ale jeszcze nie było rano, ledwie świt, a ktoś ewidentnie stał w salonie i przyglądał mi się. Otworzyłem oczy. Dziewczyna miała na sobie tylko niebieskie majteczki.
niedziela, 16 marca 2025
Suka Spłaca Długi (zajawka)
Ryszard miał ostatnio pecha. Stracił trochę pieniędzy na inwestycjach. Na domiar złego, nie były to jego pieniądze - kasa należała do jego kumpla, który miał opinię dość bezwzględnego. Naliczane odsetki powiększały kwotę i kiedy Ryszard mógł zacząć spłacać, stać go było tylko na uregulowanie odsetek. Spłacał je więc co miesiąc, a dług nie malał. Rzecz w tym, że Cezaremu, facetowi w którego kieszeni siedział Ryszard od pół roku, podobała się Aneta - dziewczyna Ryszarda, z którą ten wiązał dalekosiężne plany. Aneta wiedziała, że Czarek ma na nią oko, bo kiedyś, kiedy jeszcze obu panów nie łączyły interesy i lichwiarz bywał u Ryszarda czysto towarzysko, niejednokrotnie widziała jak na nią patrzy. Teraz, widząc jak jej chłopak się męczy, postanowiła to wykorzystać i zakończyć całą sprawę.
sobota, 1 marca 2025
Raz na wozie, raz pod wozem (zajawka)
Kamila miała wyzywający styl bycia. Lubiła kusić. Trzeba jednak przyznać, że kiedy dochodziło co do czego, nie często zdarzało jej się wycofać. A zatem ten, kto wytrzymał jej kuszenie i wygrał w jej własną grę, często dostawał to, czego chciał.
piątek, 17 stycznia 2025
Chciałem wiedzieć (zajawka)
Moją obecną narzeczoną poznałem w takich okolicznościach, że od początku musiałem wiedzieć co to za ziółko. Jeśli dziewczyna podchodzi do ciebie na imprezie i mówi, że założyła się z przyjaciółką o to, która z nich obciągnie większej ilości facetów i pyta, czy tamta już zdążyła, bo nie mogą robić laski temu samemu facetowi, a potem wychodzi z tobą do łazienki i przez bite pół godziny ssie twojego fiuta, a ty orientujesz się, że dopiero przyszedłeś i nie zdążyłeś jeszcze wypić drinka, to wiesz co jest grane. Ale jeżeli w dodatku po wspomnianej półgodzinie ssania fiuta, dziewczyna orientuje się, że koleżanka zdążyła w tym czasie zaliczyć pół imprezy i wygraną ma w kieszeni, więc wychodzi z tobą z tej imprezy i jedziecie do ciebie, przez resztę nocy pieprzyć się jak króliki, a rano proponujesz jej randkę, a ona się zgadza, to kiedy jesteście razem wiesz, że to nie będzie zwyczajny związek. Dlatego właśnie powiedziałem mojej Eli, że pozwalam jej na wiele, ale chcę o wszystkim wiedzieć. Nie chcę, żeby robiła coś za moimi plecami. I przez ostatnie pół roku polubiłem to!
środa, 6 listopada 2024
Przygotowania do Mikołajek
Mikołajki już za miesiąc, więc czas na przygotowania. W podstawówce zawsze był to "tajemniczy Mikołaj", gdzie każdy losuje nazwisko kogoś w klasie i kupuje mu prezent. Myślałam, że teraz będzie tak samo, ale kiedy przyszło do ustalenia limitu kwoty, jaki mamy wydać na prezenty, Zośka stwierdziła, że to dziecinada. Że nie jesteśmy już w podstawówce, tylko w liceum i ona ma inny pomysł.
czwartek, 24 października 2024
Przeszłość mojej żony (zajawka)
Wiedziałem, że moja żona miała dość burzliwą przeszłość seksualną, ale nic nie mogło mnie przygotować na tę opowieść. Oczywiście, sam się prosiłem, więc sam jestem sobie winny, ale kiedy moja żona zaczęła opowiadać od samego początku o swoich ekscesach, dosłownie nie mogłem uwierzyć w to, co usłyszałem.
środa, 7 sierpnia 2024
Po szczeblach kariery (zajawka)
Nie rozumiem kobiet, które biadolą o tym, czego to kobiety nie muszą robić, by dostać dobrą pracę, awansować, dostać podwyżkę itp. Ja uważam to za olbrzymi atut. Faceci nie mogą iść tą drogą, a kobiety mogą. Nie muszą, ale mają taką opcję. Ja z niej skorzystałam i nigdy nie żałowałam.
Myślę nawet, że złe są tylko te, które z tej drogi nie skorzystały. I złe są wcale nie na facetów, ale na te babeczki, które wybrały właśnie tę możliwość.
piątek, 14 czerwca 2024
Przyjaciółka z liceum
W czasie wizyty w rodzinnym mieście, postanowiłam spotkać się z najlepszą przyjaciółką z liceum. Eliza nigdy stąd nie wyjeżdżała, ale mimo tego nasz kontakt nigdy się nie urwał - pisywałyśmy do siebie maile od lat. Osobiste spotkanie to jednak co innego i, jeśli mam być szczera, to miałam trochę pietra. Szczególnie, że kiedyś łączyło nas coś więcej niż przyjaźń. Krótko, ale nie dało się tego zapomnieć, mimo że nigdy o tym nie wspominałyśmy. Tym razem miało być inaczej.
niedziela, 28 kwietnia 2024
Ona chce ich poznać - zajawka
Mój mąż nigdy nie zapoznał mnie ze swoimi kolegami z czasów studiów, ale słyszałam wiele historii o nich i ogólnie o tamtym okresie życia mojego ukochanego. Podobno był dość dziki i obfitował w ekscesy. Często opowiadał mi różne rzeczy z tamtych czasów, a to niezmiennie mnie podniecało. Mąż lubił więc dawkować informacje, nakręcać mnie, a później zabawiać się. W takie noce po prostu pieprzyliśmy się jak króliki!
niedziela, 10 marca 2024
Facet mojej matki
Nie znałam swojego ojca. Całe życie wychowywałam się z samotną matką, która nie szukała męskiego towarzystwa. Tak było, póki byłam dzieckiem. Rok temu skończyłam jednak osiemnaście lat i niedługo później wprowadził się do nas Paweł. Mama powiedziała, że znają się od jakiegoś czasu i są parą. Dziwne, bo nigdy nie zająknęła się nawet o żadnym "przyjacielu" i nie wydaje mi się, by miała czas z kimś się spotykać. No i nigdy u nas nie gościł. Zapytałam o to wujka Mariusza, ale powiedział, że tez nie słyszał, by jego siostra z kimś się spotykała.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)