Ela od roku pracowała ze swoim chłopakiem i jego najlepszym kumplem. Założyli te firmę razem, żeby uniezależnić się od kaprysów korporacji, w której pracowali uprzednio. szło całkiem dobrze. Na tyle dobrze, że pół roku temu Ela i Sebastian zaręczyli się. Jednak im bardziej zbliżał się termin ślubu, tym więcej problemów nawarstwiało się w pracy. Wszystko przez to, że Czarek zrobił się jakiś dziwnie rozmarzony. Jego wydajność słabła z dnia na dzień. Jednocześnie Ela zaczęła zauważać ukradkowe spojrzenia, jakie jej rzucał i zrozumiała na czym polega problem. Postanowiła naradzić się ze swoim narzeczonym.
środa, 18 stycznia 2023
poniedziałek, 28 listopada 2022
Dać się Wykorzystać
Ostatnio koleżanka opowiadała mi historię ze swoich nastoletnich czasów, jak pod koniec liceum chodziła na imprezy i często urywał jej się film. Parę razy obudziła się w obcym miejscu czując, że została wykorzystana. Powiedziałam jej, że to nie fajne i że powinna to zgłosić na policję, ale odparła, że źle ją zrozumiałam. Dla niej to było super uczucie wiedzieć, że została zerżnięta i nie pamiętać przez kogo. Czuła się niesamowicie podniecona, kiedy później, w szkolnym korytarzu chłopcy rzucali jej znaczące spojrzenia, a ona nie była pewna, czy to dlatego, że wiedzieli, czy dlatego, że widzieli, czy może dlatego, że ją posuwali, a ona nic nie wie. Z czasem te opowieści zaczęły mnie podniecać, aż w końcu nie mogłam przestać o nich myśleć.
wtorek, 25 października 2022
Dziewczyna Utrzymanka
- Podsumowałem w końcu nasze rachunki. Budżet domowy się nie domyka i nie domknie.
- Jest aż tak źle?
- Obawiam się, że tak. Nie stać nas na utrzymanie samochodu i wyjścia do restauracji. Z rachunkami za mieszkanie jakoś sobie poradzimy, ale nad telefonami trzeba się będzie zastanowić, jeśli chcemy coś jeść.
- To fatalnie. A tak chciałam pojechać na wakacje.
- Nic z tego. No i musisz znaleźć sobie jakąś pracę.
- Kiedy mój kanał na YouTube ma coraz więcej oglądających. Może z tego coś będzie.
- Kotku... Przykro mi to mówić, ale nie mamy czasu. Potrzebujemy gotówki już teraz.
środa, 21 września 2022
Zajebisty Wieczór (#krótka historia)
Wczoraj miałam zajebisty wieczór. Dałam się namówić współlokatorom mojego chłopaka na trójkącik. Byłam pijana, to prawda, ale i tak nie żałuję, bo wyszło świetnie. Niespodziewanie zajebiście.
piątek, 9 września 2022
Przyłapani (#krótka historia)
Tomek posuwał Anię, seksowną, niewierną żonkę. Skąd wiedział, że niewierną? Cóż, to nie była jego żonka. Wniosek nasuwał się sam. Ania była chętna, więc wykorzystał sytuację. Wypięła się, a on śmiało poczynał sobie z jej cipką w pozycji na jeźdźca. Nawet nie kazała mu założyć gumki. Wszystko było dobrze, aż do momentu, kiedy przy uchu usłyszał metaliczny trzask.
czwartek, 25 sierpnia 2022
Niewinny flirt (#krótka historia)
Wczoraj, kiedy jadłam z mężem wczesny obiad w restauracji, wydarzyło się coś niezwykłego. Niecodziennego. Początkowo nie wiedziałam jak się zachować, ale później uznałam, że poddam się wpływowi chwili. Muszę przyznać, że bardzo mnie to podekscytowało.
środa, 20 lipca 2022
Nie wiem
- Kochanie, jestem w ciąży.
- To wspaniale! W końcu nam się udało!
- No właśnie, w tym rzecz... nie jestem pewna, czy to Twoje...
- Co takiego? O czym Ty mówisz? To czyje?
- Nie wiem...

poniedziałek, 11 lipca 2022
Uległa żona planuje rocznicę (#krótka historia)
- Kochanie, chyba wymyśliłam idealny prezent na naszą piątą rocznicę. W końcu coś, co naprawdę Ci się spodoba. Chcesz się dowiedzieć co to takiego?
- Pewnie!
- Ok. To miała być niespodzianka, ale sama jestem tak podniecona, że i tak nie wytrzymam. Opowiem Ci co zaplanowałam.
poniedziałek, 20 czerwca 2022
Wyznania z czata (autentyk)
Elkę poznałem na czacie erotycznym. Chociaż, może "poznałem" to za duże słowo - rozmawialiśmy (i nadal rozmawiamy), opowiedziała mi o swoim związku, albo raczej związkach, a że to ciekawa historia, zapytałem czy mogą ją opisać. Zgodziła się na opublikowanie części swoich wyznań, wraz z najświeższymi, które wydały mi się najbardziej interesujące. Nie jest to może długa opowieść, ale obiecała, że jeśli wydarzy się coś dalej, to opowie. Być może ktoś z Was spotkał Elę na czacie - jeśli tak, to opowiadanie będzie miało dla Was dodatkowy urok.
niedziela, 15 maja 2022
Dług
Pamiętam, jak do niego weszliśmy. Byłem nawet pełen podziwu - facet musiał się nas spodziewać, a jednak nie ukrywał się, nie uciekał, nie barykadował w domu. Kulturalnie otworzył nam drzwi. Nawet żona była w domu. Weszliśmy jak do siebie. Nie protestował. Chłopaki ruszyli do barku z alkoholem, nalali sobie po kielichu i usiedli przy stole. On siedział na kanapie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)