Czwartek.
- Więc mówisz, że wczoraj Ci się podobało? - powiedział Zenek przypatrując się, jak Ewa zakłada na siebie czarne, materiałowe spodnie.
- Więc mówisz, że wczoraj Ci się podobało? - powiedział Zenek przypatrując się, jak Ewa zakłada na siebie czarne, materiałowe spodnie.
- No pewnie. Co prawda nic nie widziałem, ale gdy wróciłaś cała zalana spermą, wyobraziłem sobie co musiało się stać.
- I podobało ci się też opowiadanie?
- Było super. Ledwo się powstrzymałem, żeby się na Ciebie nie rzucić.
Ewa spojrzała mężowi w oczy.
- Czyli kontynuujemy naszą zabawę?
- Tak. Skończymy dopiero w niedzielę.
- I zdajesz się na mnie.
- Tak. I jestem ciekawy co jeszcze wymyślisz.