Tego dnia wróciłam wcześniej do domu. Gdybym była facetem, to tak zaczynałby się albo pornos, albo film o rozstaniu. Ale nie jestem facetem, a wcześniejszy powrót do domu nie zaowocował tym, że przyłapałam mojego chłopaka w łóżku z inną. Mimo to, na czymś go przyłapałam.
wtorek, 17 marca 2026
wtorek, 10 marca 2026
Niestety...
- Niestety, będziesz mu musiała zrobić laskę.
- Co? Miałeś z nim pogadać!
- I pogadałem.
- O tym? Miałeś załątwić, żebym nie musiała.
- To trzeba mu było nie wspominać.
- Myślałam, że zrozumie, że to żart.
- No to nie zrozumiał.
- Kur...
piątek, 2 stycznia 2026
Dorabianie nad jeziorem (zajawka)
- W tym roku chyba nie pojedziesz nad jezioro.
- Co? Dlaczego?
- Nie mamy kasy. Jak zapłacimy rachunki, to nie starczy.
- Ale to tradycja. Jeździmy tam co roku.
- Wiem, mówiłeś mi. Ale w tym roku jesteśmy pod kreską.
- Nie mów, że pół roku po oświadczynach, pół roku przed ślubem, a Ty mi już zakazujesz.
- Kotek, nie chodzi o to, że zakazuję. Nie mamy na rachunki. Znaczy nie na wszystkie. A jak pojedziesz, to wydasz i to, co mamy. Wtedy nic nie zapłacimy. Zrobią się zaległości. Pamiętaj też, że musimy mieć za co zapłacić za ślub.
- Zarobię. Wiesz, że dużo pracuję. Potrzebuję tego wyjazdu. Muszę się odstresować.
- Ja Cię zaraz odstresuję... Rozpinaj rozporek.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)